HF1D pisze:
Marek SQ8MXS,
dokładnie chodziło mi o to, żeby w mObywatelu znalazły sie pozwolenia radiowe i nie tylko te amatorskie.
Patrzyłem na to także z prywatnego punktu widzenia.
Aktualnie mam 3 ważne pozwolenia (czwarte wygasło) w tym jedno amatorskie i dwa morskie.
Za chwilę dojdzie jeszcze jedno.
Ponieważ posiadam uprawnienia brytyjskie to osobiście nie skorzystam z tego wynalazku.
Jestem jedną z tych osób, która dostrzegając zagrożenia wynikające z wpisaniem całego swojego dossier do sieci, świadomie wybrała akceptację tego faktu.
Z racji wieku, bywa że o czymś zapomnę, a mając mObywatela nie musze nosić zbędnych papierów.
Patrząc z zupełnie osobistego punktu widzenia, dla mnie znacznie cenniejsza będzie możliwość złożenia elektronicznego podpisu poprzez aplikację mObywatel.
Akurat jest to rzecz z ktorej bardzo czesto korzystam.
Patenty żeglarski i motorowodny też stanowią ciekawą opcję. I tu akurat mObywatel sprawdzi się bo patenty sprawdza się tylko w Polsce. W innych krajach jedyny dokument o który pytano to własnie morskie świadectwo operatora.
Marek SQ8MXS,
dokładnie chodziło mi o to, żeby w mObywatelu znalazły sie pozwolenia radiowe i nie tylko te amatorskie.
Patrzyłem na to także z prywatnego punktu widzenia.
Aktualnie mam 3 ważne pozwolenia (czwarte wygasło) w tym jedno amatorskie i dwa morskie.
Za chwilę dojdzie jeszcze jedno.
Ponieważ posiadam uprawnienia brytyjskie to osobiście nie skorzystam z tego wynalazku.
Jestem jedną z tych osób, która dostrzegając zagrożenia wynikające z wpisaniem całego swojego dossier do sieci, świadomie wybrała akceptację tego faktu.
Z racji wieku, bywa że o czymś zapomnę, a mając mObywatela nie musze nosić zbędnych papierów.
Patrząc z zupełnie osobistego punktu widzenia, dla mnie znacznie cenniejsza będzie możliwość złożenia elektronicznego podpisu poprzez aplikację mObywatel.
Akurat jest to rzecz z ktorej bardzo czesto korzystam.
Patenty żeglarski i motorowodny też stanowią ciekawą opcję. I tu akurat mObywatel sprawdzi się bo patenty sprawdza się tylko w Polsce. W innych krajach jedyny dokument o który pytano to własnie morskie świadectwo operatora.
Też, tak do tego podchodzę i w całości się z Tobą zgadzam. Jest co prawda niebezpieczeństwo tego że ktoś kiedyś może wyjąć kabel z gniazdka i wszystko pójdzie w..... . Ale nie przesadzamy wtedy wszyscy będziemy mieli przesrane