QTH:
Olsztynek
Posty: 80 #8223694
|
Mam jeszcze jedno pytanie dla osób zaznajomionych w takich konstrukcjach. Co stosowano (jaki lakier, czy coś innego) na zabezpieczenie przed jonizacją powietrza? W krajach angielskojęzycznych popularny jest specyfik "corona dope", ale podejrzewam, że w Polsce używano coś innego.
Podczas pracy nad blokiem diód (złamała się nóżka od korozji) zauważyłem, że na całość wydaje się być pomalowana czymś. Czy ktos wie co to za specyfik i jaki był jego skład.
Podpowiedź. Wydaje się rozpuszczać w alkoholu izopropylowym. _________________ Łukasz - SP4IT |