Piotrek76 pisze:
Nie wiem nawet jaka jest skala tego zjawiska. Z pewnością większość będzie miała wywalone, ale nie chodzi o to, by nawracać wszystkich, niech co setny spróbuje
sq9wtf pisze:
A pytałeś tych baofengowcow czy to czasem nie jest tak, że oni po prostu mają wywalone? Studiowanie ich grupek pozwala wysnuć takie wnioski, liczba kolegów próbujących ich nawracać z perspektywy wysokiego konia pogłębia ta metrykę, oni wiedzą że nikt im nic nie zrobi, a tylko parę służbistów się powkurza
A pytałeś tych baofengowcow czy to czasem nie jest tak, że oni po prostu mają wywalone? Studiowanie ich grupek pozwala wysnuć takie wnioski, liczba kolegów próbujących ich nawracać z perspektywy wysokiego konia pogłębia ta metrykę, oni wiedzą że nikt im nic nie zrobi, a tylko parę służbistów się powkurza
Nie wiem nawet jaka jest skala tego zjawiska. Z pewnością większość będzie miała wywalone, ale nie chodzi o to, by nawracać wszystkich, niech co setny spróbuje
Czy "baofengowców" trzeba nawracać?
To tak jak z medycyną, leczyć powody choroby czy
zaleczyć jej skutki?
Sama informacja o tym ze istnieją "baofengowcy",
nawet bez analizy wielkości zjawiska jest informacją pozytywną.
Oznacza po prostu istnienie grupy osób, trendu, zjawiska
zainteresowania łącznością radiową.
Dokładnie zabawy w łączność radiową.
Ale w SP ustalił się "trynd" modelu krótkofalarza,
który musi mieć topowy TRX wzmocniony przez min. R140
i coś obracanego na wys.20m .
Ostatecznie w bloku może być jakiś EFHW, ale topowy TRX +R140
to minimum.Prawdziwy krótkofalarz polski musi też mieć
żółtą koszulkę HF0HQ.
Taki też model krótkofalarstwa promuje "polski członek IARU".
Dlaczego? bo tak jest najprościej i bez wysiłku.
CZY W SP ISTNIEJE JAKAKOLWIEK PROPOZYCJA DLA OSÓB
NA POZIOMIE EKONOMICZNYM DLA BAOFENGOWCÓW???
Pytanie jest retoryczne.
SP6RYD zamieścił dużo mówiący film.
ALE PO ANGIELSKU.
OCZYWIŚCIE KAŻDY POLAK KATOLIK KANDYDAT NA KRÓTKOFALARZA JĘZYK
ANGIELSKI ZNAĆ POWINIEN.A JUŻ KRÓTKOFALARZ OBLIGATORYJNIE.
Wtedy przy odrobinie wsparcia lokalnego PR mógłby pojąć myśl,
którą zawarł SP6RYD w swoim komentarzu.
Mógłby w efekcie zapytać Googli o VK3YE i Jego radosne krótkofalarstwo
małej mocy za małe pieniądze.
Mógł by trafić i przeczytać WHO is Four State QRP Group
i zapłakać nad tym dlaczego u nas czegoś takiego nie ma.
Moze też pozwolił by sobie na odrobinę refleksji
nad potęgą polskiego krótkofalarstwa, które nie potrafi
zadbać o swój narybek.
Tylko, ze wtedy nie wykluczone, ze ta pogłębiona refleksja
przekierowała by go na "rybołówstwo śródlądowe"
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.