jfr pisze:
Dlatego canis sugerował zwyczajowe trzymanie się numerków... ale nie obowiązek prawny.
Warto zauważyć, że przy pozwoleniach wydawanych na 25 lat i bez możliwości zmiany znaku (przeszło to?) już po dwóch-trzech dekadach połowa znaków będzie się miała nijak do "okręgów" - ludzie się przeprowadzają. Nie ma mowy o zmianie znaku ze względu na przeprowadzkę, urzędnicy UKE nie chcą tego robić bo to dla nich zupełnie bezcelowe zawracanie gitary.
Dlatego canis sugerował zwyczajowe trzymanie się numerków... ale nie obowiązek prawny.
Warto zauważyć, że przy pozwoleniach wydawanych na 25 lat i bez możliwości zmiany znaku (przeszło to?) już po dwóch-trzech dekadach połowa znaków będzie się miała nijak do "okręgów" - ludzie się przeprowadzają. Nie ma mowy o zmianie znaku ze względu na przeprowadzkę, urzędnicy UKE nie chcą tego robić bo to dla nich zupełnie bezcelowe zawracanie gitary.
Zwyczajowe trzymanie się, jeżeli ktoś chce proszę bardzo.
A gdzie masz napisane, że w ciągu 25 lat nie możesz zmienić znaku?
Czy urzędnicy UKE nie chcą? Tak zupełnie szczerze średnio kogoś obchodzi co się komu chce lub nie.
Pozwolenie radiowe jest decyzją administracyjną i podlega takim samym regulacjo jakie KPA nakłada na inne decyzje.
Słowem możesz wystąpić o uchylenie decyzji o pozwoleniu radiowym, a następnie złożyć wniosek o wydanie nowej.
I jeżeli składasz papiery zgodnie z przepisami, uiściłeś opłatę to w ciągu 30 dni masz dostać pozwolenie.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D