Piotr_JO84 pisze:
To oczywiście tylko moja "żabia perspektywa", ale jak sobie rozwinę inną antenę i nie mając możliwości zapytania o lokator, słyszę dalsze okręgi, to dla mnie bardzo wartościowa informacja.
To oczywiście tylko moja "żabia perspektywa", ale jak sobie rozwinę inną antenę i nie mając możliwości zapytania o lokator, słyszę dalsze okręgi, to dla mnie bardzo wartościowa informacja.
Tak wartościowa jak "obca" blacha samochodu na ulicy. Jest - bo jest. Dlatego canis sugerował zwyczajowe trzymanie się numerków... ale nie obowiązek prawny.
Warto zauważyć, że przy pozwoleniach wydawanych na 25 lat i bez możliwości zmiany znaku (przeszło to?) już po dwóch-trzech dekadach połowa znaków będzie się miała nijak do "okręgów" - ludzie się przeprowadzają. Nie ma mowy o zmianie znaku ze względu na przeprowadzkę, urzędnicy UKE nie chcą tego robić bo to dla nich zupełnie bezcelowe zawracanie gitary.
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sierrapapaninepapaalphazulu