blebleble,
ja pitole,
nikt nie napisze że za "te"pytania wziele sie(onegdaj) dyletanci,
co prawda dziś są są na świecznikach i w oczach niektórych są
"zbawcami" (dla niektórych goncami)
choć co by nie powiedzieć ,
fajnie że "komuś"się chciało,
ale pitolenie że te i inne kursy to "pro bono" (za free)
to miedzy bajki,
ja pitole,
nikt nie napisze że za "te"pytania wziele sie(onegdaj) dyletanci,
co prawda dziś są są na świecznikach i w oczach niektórych są
"zbawcami" (dla niektórych goncami)
choć co by nie powiedzieć ,
fajnie że "komuś"się chciało,
ale pitolenie że te i inne kursy to "pro bono" (za free)
to miedzy bajki,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))