HF1D pisze:
adam,
sześć tygodni przemyśleń i tylko do mObywatela się przyczepiłeś?
Rozumiem, że uregulowanie 50 i 70 MHz to nieistotna sprawa.
Dla wyjaśnienia.
Nie ma w Polsce obowiązku używania mObywatela i korzystania z dokumentów elektronicznych. O jakim chomącie mówisz?
Sprawa jest zresztą nieaktualna jak wszystkie zgłaszane przez nas postulaty.
Panowie z Prezydium ZG PZK postanowili cofnąć polskie krótkofalarstwo do lat 20-30 ubiegłego stulecia.
I niech uważają, żeby się nie doczekali. PZK długo nie mógł powstać bo w środowisku nie było zgodności poglądów.
Aż wreszcie ówczesne Ministerstwo Spraw Wojskowych rozwiązało sprawę z właściwym tej formacji wdziękiem i PZK powstał i funkcjonował w kagańcu wojska.
Widocznie SP5E i spółka tęsknią za zamordyzmem.
W końcu najważniejsza jest ankieta prezesa.
A UKE wykorzystało sytuację pozakulisowe działania PZK i żadnych rozmów i udogodnień dla krótkofalowców nie będzie przez długi czas.
I tu jestem optymistą. Wierzę, że prędzej czy później karma do SP5E wróci. I będzie musiał służbowo rozmawiać z człowiekiem wobec którego podjął pewne nieprzyjazne działania. Ciekawe czy odważy się spojrzeć mu w oczy.
adam,
sześć tygodni przemyśleń i tylko do mObywatela się przyczepiłeś?
Rozumiem, że uregulowanie 50 i 70 MHz to nieistotna sprawa.
Dla wyjaśnienia.
Nie ma w Polsce obowiązku używania mObywatela i korzystania z dokumentów elektronicznych. O jakim chomącie mówisz?
Sprawa jest zresztą nieaktualna jak wszystkie zgłaszane przez nas postulaty.
Panowie z Prezydium ZG PZK postanowili cofnąć polskie krótkofalarstwo do lat 20-30 ubiegłego stulecia.
I niech uważają, żeby się nie doczekali. PZK długo nie mógł powstać bo w środowisku nie było zgodności poglądów.
Aż wreszcie ówczesne Ministerstwo Spraw Wojskowych rozwiązało sprawę z właściwym tej formacji wdziękiem i PZK powstał i funkcjonował w kagańcu wojska.
Widocznie SP5E i spółka tęsknią za zamordyzmem.
W końcu najważniejsza jest ankieta prezesa.
A UKE wykorzystało sytuację pozakulisowe działania PZK i żadnych rozmów i udogodnień dla krótkofalowców nie będzie przez długi czas.
I tu jestem optymistą. Wierzę, że prędzej czy później karma do SP5E wróci. I będzie musiał służbowo rozmawiać z człowiekiem wobec którego podjął pewne nieprzyjazne działania. Ciekawe czy odważy się spojrzeć mu w oczy.
Nie, generalnie się zgadzam Jurku z Tobą, 50 i 70 i inne - oczywiście - to ważne sprawy więc nie ma tutaj rozbieżności.
Chomąto nieobowiązkowe (na teraz) ale nie zawsze tak będzie.
Jak ktoś nie rozumie to posłużę się takim porównaniem:
Niech mOb. to będzie taki zbiornik bezodpływowy zakopywany zazwyczaj pod ziemią i teraz:
to, że w nim pływa już wiele rzeczy wcale a wcale nie oznacza, że można wrzucać tam podpaski bo tak wygodniej, łatwiej etc.
Sugerujesz istnienie konia Bydgoskiego poprzedniej eqipy?
73
Adam