SP2LIG pisze:
sp69764 pisze
"Wielu tu szydziło z "przeżuwaczy szmat" z pasma 80 metrów, lub z pasma 2 metry. Chodzi o "znak interpunkcji - proszę ja ciebie" Lub temu podobne."
Są orły wysokich lotów którzy klepią co drugie słowo - PROSZĘ ŻE JA CIEBIE -. To jest ta najwyższa klasa.
Mógłbym wymienić kilka znaków tych orłów.
________________
Greg SP2LIG
sp69764 pisze
"Wielu tu szydziło z "przeżuwaczy szmat" z pasma 80 metrów, lub z pasma 2 metry. Chodzi o "znak interpunkcji - proszę ja ciebie" Lub temu podobne."
Są orły wysokich lotów którzy klepią co drugie słowo - PROSZĘ ŻE JA CIEBIE -. To jest ta najwyższa klasa.
Mógłbym wymienić kilka znaków tych orłów.
________________
Greg SP2LIG
Pamięć mi podpowiada, że to "proszę ja ciebie" albo "yyyyyyyy, tego..." i inne podobne wstawki były stosowane przez kolegów stosujących uruchamianie nadawania głosem, co 100 lat temu było nowinką techniczną. Chodziło o zachowanie ciągłości pracy nadajnika, żeby nie gubić zgłosek z powodu niedoskonałości systemu i czasu potrzebnego do rozpędzenia się nadajnika po włączeniu emisji.
73 de Marek