SQ5AAG pisze:
Impreza impreza ale TRX powinien leżeć na trawniku i nikt nie powinien go tknąć. A co w dodatku zakraść się pod osłoną nocy do Stara odkręcić i wynieść. To dopiero.
Impreza impreza ale TRX powinien leżeć na trawniku i nikt nie powinien go tknąć. A co w dodatku zakraść się pod osłoną nocy do Stara odkręcić i wynieść. To dopiero.
Primo - nikt tam się zakradać nie musiał, główny bohater tego żenującego przedstawienia był znokautowany wódżitsu że przelewał się przez próg.
Secundo - ja niczego nie insynuuje, jak Karol Modzelewski przeszedłem weekendowy kurs unikania pozwów, ale chciałbym zaznaczyć że przez tyle lat Burzenina nie było żadnego podobnego incydentu poza tym jednym, a pod imprezowa wiatka ludzie zostawiali nie takiej wartości rzeczy, a owe rano grzecznie czekały na właściciela.
Before Twitter and Facebook, there was Morse code