
QTH:
Charlestown
Posty: 213 #8197273
|
sp3mep pisze:
panowie,spoko , nie trzeba żadnego zjazdu "kamperowcow" aby Burzenin (w następnych latach)S ię rozleciał, i skąd ta obawa że ktoś się ośmielił robić "coś" akurat w "tym"czasie,
jAk , Na RaZie tO rOzleciaLY CI SiĘ czTeRY Litery Z Tych EmOCJi Kup SoBie maść Na ból OwyCH
Nie obawiaj się, myślę że organizatorzy Burzenina też się nie obawiają, a Twoja opinia im powiewa. Myślę też że organizatorzy spotkania przed płotem którego nie ma, nie ogarnęli iż jest to średnie działanie nie wobec "konkurencyjnej" imprezy, a jest to nie krótkofalarskie zachowanie wobec innych kolego którzy interesują się obiema dziedzinami.
Jak już Jacek AAG napisał pewnie chesc poradzi sobie w taki sposób że pojadą na jedną i drugą imprezę, no. Na Burzenin w sobotę, a wieczorkiem lub na drugi dzień rano na górkę. Tylko po co robić kolegom kłopot. Zresztą to nie pierwszy i zapewne nie ostatni przykład małości pana VCK bez K. Zasięgnij opinie w świecie DXmanow lub conestingu. Chłop aż musiał karawan kupić bo żaden poważny contestman z regionu nie podaje już mu ręki.
_________________ Before Twitter and Facebook, there was Morse code |