SP6OUJ. pisze:
Nie wiem, czy 1% był?
Mimo, że byłem członkiem ARRL i byłem kilka razy w tym stanie, w którym jest siedziba, też tam nie byłem.
Nie ma to znaczenia. Ważne jest, aby siedziba była reprezentacyjna, a nie mieściła się w komórce, za drewnianym płotem.
Nie wiem, czy 1% był?
Mimo, że byłem członkiem ARRL i byłem kilka razy w tym stanie, w którym jest siedziba, też tam nie byłem.
Nie ma to znaczenia. Ważne jest, aby siedziba była reprezentacyjna, a nie mieściła się w komórce, za drewnianym płotem.
Skoro ma to miejsce odwiedzić mniej niż 1%, to po diabła zamki budować?
W dzisiejszych czasach reprezentacyjny to ma być portal www, profile w mediach społecznościowych, systematycznie prowadzony kanał na YT.
Siedzibą to może być pokoik w biurowcu dla mikrofirm. Nie ma sensu ładować kasy w stałe sale wykładowe dla dwóch-trzech wydarzeń na rok.
Zamiast centralnej radiostacji wykorzystać/wesprzeć potencjał SN0HQ.
Pozdrawiam,
Paweł