sp9mrn pisze:
,,,
Odchodzenie od tej "integracyjności" jako bazy powoduje naturalne zmniejszenie liczby uczestników do tych, którzy nieco bardziej chcą się skupić na technikaliach. To DOBRZE.
73. Do spotkania w Burzeninie
MAc
SP9MRN
,,,
Odchodzenie od tej "integracyjności" jako bazy powoduje naturalne zmniejszenie liczby uczestników do tych, którzy nieco bardziej chcą się skupić na technikaliach. To DOBRZE.
73. Do spotkania w Burzeninie
MAc
SP9MRN
Maciek ,
z calym szacunkiem,
naprawdę uważasz że to dobrze?
nigdy nie byłem ale zapewne pamiętasz że było "blisko"
jeszcze ze dwa-trzy lata i zostanie was "garstka",
kilkunastu "geniuszy",
dlaczego kilkunastu?
bo wiadomo ,każdy geniusz nie lubi być
słabszy od innego geniusza,
i doskonale wie że "ja"jestem większym geniuszem,
dlatego nie pojadę w tym roku na Burzenin bo są tam geniusze którzy nic nie wiedzą,
obym się mylił że taki będzie koniec Burzenina,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))