Bardzo dziękuję za Twoje odpowiedzi, ale zrozum, że rozmawiasz z radiowym niemowlakiem.
Ja jestem zdania, podobnie jak Ty zdaje się, że marka, firma, renoma, to jest coś.
Rzecz w tym, że za dużo youtuba naoglądałem się. A większość tych filmowych "hobbystów" to jest januszowa drobnica biznesu nic nie wytwarzająca. Trza być czujnym - jeden się wygadał, że za krótką wzmiankę reklamową (akumulatory) dostaje od Chińczyków 500USD, a innym razem ja prawie naciąłem się na jakąś solarną lipę za 800PLN.
Dobrze więc, że są fora.
Ja jestem zdania, podobnie jak Ty zdaje się, że marka, firma, renoma, to jest coś.
Rzecz w tym, że za dużo youtuba naoglądałem się. A większość tych filmowych "hobbystów" to jest januszowa drobnica biznesu nic nie wytwarzająca. Trza być czujnym - jeden się wygadał, że za krótką wzmiankę reklamową (akumulatory) dostaje od Chińczyków 500USD, a innym razem ja prawie naciąłem się na jakąś solarną lipę za 800PLN.
Dobrze więc, że są fora.