Witam,
Gratuluję Kolegom rezultatów.
Pracowałem tylko dorywczo, w sumie 2 razy po pół godziny, więcej słuchałem. Zrobiłem nieco ponad 100 QSO, większość na fonii. W nowym QTH na razie mam tylko trójkąt 164m, maszt pod yagi leży na razie w zagajniku, ale ta antena pracuje bardzo dobrze na 28mhz. W każdym razie przy załączeniu QRO nie było problemów z mnożnikami które wołałem, na CQ też się zgłaszało trochę stacji, rano VK, po południu wiadomo: USA oraz sporo Ameryki Pd., głównie stacje LU.
Ogólnie warunki faktycznie gorsze niż w CQWW, w sobotę rano minęła godzina zanim usłyszałem pierwszego Japończyka... Ale jak ktoś już tu wspomniał - jest o niebo lepiej niż np. równo rok temu :-)
Poza tym dużo dziwnych otwarć LP i oczywiście echooo na sygnałach, które osobiście uważam za piękne zjawisko i którego jestem fanem, hi, choć potrafi to nieco utrudniać odbiór...
pozdr.
Maciej SP2XF (SN2M)
Gratuluję Kolegom rezultatów.
Pracowałem tylko dorywczo, w sumie 2 razy po pół godziny, więcej słuchałem. Zrobiłem nieco ponad 100 QSO, większość na fonii. W nowym QTH na razie mam tylko trójkąt 164m, maszt pod yagi leży na razie w zagajniku, ale ta antena pracuje bardzo dobrze na 28mhz. W każdym razie przy załączeniu QRO nie było problemów z mnożnikami które wołałem, na CQ też się zgłaszało trochę stacji, rano VK, po południu wiadomo: USA oraz sporo Ameryki Pd., głównie stacje LU.
Ogólnie warunki faktycznie gorsze niż w CQWW, w sobotę rano minęła godzina zanim usłyszałem pierwszego Japończyka... Ale jak ktoś już tu wspomniał - jest o niebo lepiej niż np. równo rok temu :-)
Poza tym dużo dziwnych otwarć LP i oczywiście echooo na sygnałach, które osobiście uważam za piękne zjawisko i którego jestem fanem, hi, choć potrafi to nieco utrudniać odbiór...
pozdr.
Maciej SP2XF (SN2M)