QTH:
Francja
Posty: 86 #8180084
|
SP9IT pisze:
Pogranicze KF, ale jednak.
Na ile pasmo 10m w rozumieniu modulacji FM - z mobilka, ew w krótkim postoju - jest "warte napalania się" ?
Nie mam własnego zdania, bo tego (zwykle) nie słyszy się daleko. Paradoksalnie podczas wyjazdów też nie nabiorę własnego zdania, nie mam podręcznego radia do tego stylu aktywności. Kompaktowe, o wyraźnym stylu kanałowym, stosowna antena itd...
Zdanie na podstawie treści z Youtuba nie jest wyważone, jest pewna ilość BARDZO zaangażowanych FM-owców, czasem to kręgi związane z liderami przemienników/papug 10m/FM (w ilość wg strony 3, słownie trzy, w ósemce i dziewiątce), siłą rzeczy górki to ułatwiają
Czasem jaki DX FM z Włochem, Hiszpanem to chyba rzadkość ? Jak mówią survivalowcy, najlepszy sprzęt to taki, jaki masz ze sobą.
To co, napalać się (jak łysy na nowy grzebień, he he) ?
Praktycznie nigdy tego jeszcze nie próbowałem osobiście. Ale mój kolega F8IJV jest właśnie takim zagorzałym zwolennikiem 10M na FM simplex - bez przemienników. Ma już chyba zaliczone w ten sposób 75 dxcc - nawet z Polinezją.
Jak widać to działa, ale tylko na górce cyklu słonecznego. Więc albo teraz, albo za kolejne 11 lat...
73 Tomek _________________ Tomek F4HPX |