QTH:
Sosnowiec JO90NF
Posty: 1100 #817653
|
SQ6RDP pisze: To ciekawe, co piszesz. Zwracałem się z prośbą o pomoc do PZK, nikt mi nawet ma maila nie odpowiedział  (i właśnie z tego powodu nie jestem już członkiem PZK)
A dowiadywałeś sie lub dzwoniłeś dlaczego nikt Ci nie odpowiedział? Bo widzisz ja mam nieco odmienne doświadczenia. Po prostu nie wysyłałem żadnego maila, bo z mailami róznie bywa, ale napisałem normalne pismo do prezesa PZK, gdzie opisałem mój problem i napisałem jakiej pomocy oczekuje, wsadziłem to w kopertę i wysłałem poleconym. Po kilku dniach miałem telefon od prezesa, a po kilku następnych dniach miałem popcztą przyslane piękne pismo zaadresowane do wspólnoty popierające mnie w staraniach o zezwolenie na montaż anteny. Później to dołączyłem tylko do przygotowanego pisma i dokumentacji i złożyłem to do wspólnoty. Po kilku dniach miałem zezwolenie na antene. _________________ Jacek |