Mi nie chodzi o to aby dzieciak modyfikował coś. On ma mieć zestaw prostego RXa, który po poprawnym złożeniu i polutowaniu choćby transformatorówką zadziała.
Przyznaję, tą ofertą na ATSa rozbiłeś bank. Ten odbiornik SDR (zestaw) za drogi na masowe użycie.
Tylko... Każdy dzieciak o wiele bardziej zapamięta jak złoży proste radio, niż jak mu się kupi droższego gotowca.
Kto z nas nie zaczynał od odbiornika detektorowego? Dzieciaki dalej to cieszy (sprawdziłem).
Podobnie jak dzieciak zapamięta do końca życia jak z ojcem pojedzie pod namiot, sam z tatą go rozstawi, podgrzeje jakieś jedzenie na kuchence czy ognisku, niż jak pojedzie po raz dziesiąty do 5 gwiazdkowego hotelu za granicę.
Przyznaję, tą ofertą na ATSa rozbiłeś bank. Ten odbiornik SDR (zestaw) za drogi na masowe użycie.
Tylko... Każdy dzieciak o wiele bardziej zapamięta jak złoży proste radio, niż jak mu się kupi droższego gotowca.
Kto z nas nie zaczynał od odbiornika detektorowego? Dzieciaki dalej to cieszy (sprawdziłem).
Podobnie jak dzieciak zapamięta do końca życia jak z ojcem pojedzie pod namiot, sam z tatą go rozstawi, podgrzeje jakieś jedzenie na kuchence czy ognisku, niż jak pojedzie po raz dziesiąty do 5 gwiazdkowego hotelu za granicę.
Pozdrawiam, Rafał