Forum Krótkofalarskie PKI

sp9nrb
13.02.2024 23:50:15
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3137 #8153547
sp3mep pisze:

HF1D pisze:


,,,,,,,,,,,,,,,

Jacek,
z całym szacunkiem, ale nie wiesz o czym piszesz.

,,,,,,,,,,


z całym szacunkiem Jurek,
ale nie daję wiary że dopiero
teraz dotarło do Ciebie że Jacenty nie wie o czym pisze,

fajny(łamane przez)ciekawy temat,forum ruszyło,
to ważne ,
dyskusja kilku facetów z których dwóch nie należy do PZK
ale "znają" lekarstwo na uzdrowienie PZK,
uzdrowienie na zasadzie :
"wezmy sie i zróbcie"


Zgadzam się z tobą tylko, że:

1. Facetom z ulicy bielmo kolesiostwa i wewnętrznych układzików nie przysłania oczu.

2. Faceci z ulicy jak zechcą to mogą być w organizacji. Tylko dlaczego nie chcą, tym bardziej, że to są byli a nawet brali udział w wolontariacie na rzecz organizacji? Co ich uwiera?

3. Faceci z ulicy nieraz bywają w innych stowarzyszeniach (bywa że przymusowych) i mogą mieć więcej doświadczenia niż niejeden członek.

4. Faceci z ulicy mają kilka zasadniczych wad. Widzą co się źle dzieje, nie boją się o tym mówić i nie można im zamknąć buzi.

5. Można zlecić zarządzanie ale to kosztuje. Czy stowarzyszenie stać na to?

6. Facetów z ulicy nie zmusi się do wygłaszania peanów jak i śpiewania hosanna pomazańcom organizacyjnym, ponieważ od peanów, hosanny i pomazania organizacyjnego nie przybywa rozumu tylko roboty. A pomazanie może też mieć znaczenie ubrudzić.

JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!