sp9nrb pisze:
Jeżeli chodzi o biuro, to może to zlecić firmie zewnętrznej? Jedne biuro na kraj? Trzeba było by policzyć koszty. Z tym, że wysyłka by się odbywała np. Inpostem raz na kwartał (max raz na rok). Za pobraniem. W koszcie było by segregowanie kart, pakowanie i wysyłka. Przy malejącym obrocie kartami papierowymi było by to do ogarnięcia.
Jeżeli chodzi o biuro, to może to zlecić firmie zewnętrznej? Jedne biuro na kraj? Trzeba było by policzyć koszty. Z tym, że wysyłka by się odbywała np. Inpostem raz na kwartał (max raz na rok). Za pobraniem. W koszcie było by segregowanie kart, pakowanie i wysyłka. Przy malejącym obrocie kartami papierowymi było by to do ogarnięcia.
Niektórym już nie tylko peron, ale cały dworzec odjechał.
Józef,
chyba masz dosyć nikłe pojęcie o wysyłce i dystrybucji kart QSL.
Ten Inpost może jeszcze na terenie kraju by się sprawdził, ale za granicę?
Poza tym sprawa jest uregulowana poprzez IARU i ITU (przynajmniej tak było)
W innym przypadku każdy mógłby prowadzić biuro QSL bez problemu.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D