SP6OUJ. pisze:
Działka jest użyczona z gminy Rudniki na kilka lat. Jednak trzeba spełniać warunki zawarte w umowie.
Nie można jej komuś trzeciemu wynajmować, trzeba dbać o porządek, itp. To normalne z takimi umowami,
takie zapisy są normalne.
Tylko posprzątać powierzchnię 5,7 ara, to chyba nie jest jakiś wyczyn?
Tu raczej rozchodzi się o kasę, a w zasadzie o jej brak. PZK nie chce finansować w takiej wysokości jak w zeszłym roku,
a ekipa organizatorów nie chce robić za pół darmo, czy za darmo w ramach wolontariatu.
Działka jest użyczona z gminy Rudniki na kilka lat. Jednak trzeba spełniać warunki zawarte w umowie.
Nie można jej komuś trzeciemu wynajmować, trzeba dbać o porządek, itp. To normalne z takimi umowami,
takie zapisy są normalne.
Tylko posprzątać powierzchnię 5,7 ara, to chyba nie jest jakiś wyczyn?
Tu raczej rozchodzi się o kasę, a w zasadzie o jej brak. PZK nie chce finansować w takiej wysokości jak w zeszłym roku,
a ekipa organizatorów nie chce robić za pół darmo, czy za darmo w ramach wolontariatu.
Kol. Arkadiuszu SP6OUJ,
nie pojmuję tej łosiowej arytmetyki.
Jak udaje się rozmieścić do 1,5k. ludzi na użyczonym spłachetku terenu = 5,7 ara?
Nie tylko ludzi, ale i ich namiotów oraz ich pojazdów.
.
jaQbek