SP6OUJ. pisze:
Z tym pomnikiem, czy nawet tablicą bym się zastanowił czy warto.
Był już tam zegar słoneczny, który został zdewastowany. Raczej nic stałego się tam nie uchowa, bo teren nie jest ogrodzony, monitorowany. Na dodatek działka nie jest własnością PZK, tylko gminy. W przypadku wypowiedzenia umowy, pomnik trzeba będzie zabierać.
Z tym pomnikiem, czy nawet tablicą bym się zastanowił czy warto.
Był już tam zegar słoneczny, który został zdewastowany. Raczej nic stałego się tam nie uchowa, bo teren nie jest ogrodzony, monitorowany. Na dodatek działka nie jest własnością PZK, tylko gminy. W przypadku wypowiedzenia umowy, pomnik trzeba będzie zabierać.
Dlatego też biorę pod uwagę koncepcję zakopania tablicy
w miejscu tylko znanym zakopującym.
Jest tylko kłopot, bo lokalsi spożywający w tym miejscu wino marki wino
mogą notorycznie zakopaną tablicę obsikiwać.
Ale ponieważ będzie ona niewidoczna to można to przeżyć.
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.