ja pitolę,
to tylko Artur by sie "załapał",

i to w "ogonie"
tak serio,
już bardzo dawno temu zastanawiałem sie co jest takiego
w "hamsach" z dawnych "demoludów"?
co w "nich" jest bo od niepamiętnych czasów są
najlepsi,
to tylko Artur by sie "załapał",
i to w "ogonie"
tak serio,
już bardzo dawno temu zastanawiałem sie co jest takiego
w "hamsach" z dawnych "demoludów"?
co w "nich" jest bo od niepamiętnych czasów są
najlepsi,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))