Wydaje mi się że samo pozyskanie takiego masztu to najmniejszy problem, rozbiórka i przewiezienie taki sobie. Ale postawić taki maszt zgodnie z przepisami, to jest jakby największy problem. Przecież to trzeba zgromadzić taka samą dokumentację jak na budowę domu. Uzyskanie atestu nadwątlonego korozją masztu może też być poważnym problemem.
Pozdrawiam
Franciszek
Pozdrawiam
Franciszek