Mieliśmy taką w SP9PRH. W komplecie był jeszcze panel sterowania ale można było pracować bezpośrednio z "szafy". Swój wykop miała. Poszła do prywatnego muzeum. Zeszła z eksploatacji w latach 70/80
JAK
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)