SP6OUJ. pisze:
Skoro książka się zgubiła, to można z komputera wydrukować.
Odpisy się co miesiąc daje w koszty, to i ewidencja jest w komputerze.
No chyba, że komputer też się zgubił, a archiwizacji nikt nie robił?
Ja jednak myślę, że nam tu ktoś bajki serwuje, a my przecież już duże chłopaki jesteśmy.
Skoro książka się zgubiła, to można z komputera wydrukować.
Odpisy się co miesiąc daje w koszty, to i ewidencja jest w komputerze.
No chyba, że komputer też się zgubił, a archiwizacji nikt nie robił?
Ja jednak myślę, że nam tu ktoś bajki serwuje, a my przecież już duże chłopaki jesteśmy.
Świetny i edukacyjny tekst, pomocny dla odpowiedzialnych nieuków!
.
jaQbek