SQ5KVS pisze:
Nie miałem okazji, ale był sernik do kawy i to mi wystarczyło.
BTW, rano, na stołówce zamiast płynu o smaku kompotu wolałbym kawę*... Ale obawiam się że kawa by była płynem o smaku kawy więc może faktycznie lepiej jest jak jest
(*) W sobotę do 11-tej chodziłem jak ścięty z myślą że czegoś mi brakuje aż sobie przypomniałem o istnieniu tego cudownego płynu który można nabyć obok stróżówki (wraz z sernikiem).
Kawę można też zabrać do hotelu, a sernik często pasuje do fabrycznej obudowy ,) (mrug dla tych co byli na prezentacjach puku)
Nie miałem okazji, ale był sernik do kawy i to mi wystarczyło.
BTW, rano, na stołówce zamiast płynu o smaku kompotu wolałbym kawę*... Ale obawiam się że kawa by była płynem o smaku kawy więc może faktycznie lepiej jest jak jest
(*) W sobotę do 11-tej chodziłem jak ścięty z myślą że czegoś mi brakuje aż sobie przypomniałem o istnieniu tego cudownego płynu który można nabyć obok stróżówki (wraz z sernikiem).
Kawę można też zabrać do hotelu, a sernik często pasuje do fabrycznej obudowy ,) (mrug dla tych co byli na prezentacjach puku)
Karol, w przyszłym roku też wezmę ekspres do kawy, więc potem Cię znajdę i powiem na ucho gdzie masz się rano zgłosić z kubeczkiem ,)
Ekspres wprawdzie na kapsułki ale kawa zacna... przynajmniej Ci, co pili, mówili nad parującym kubkiem tak: "Mmmm..."
Pozdrawiam!
-----------------
Jacek SQ5MBM
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki – i nic nie słychać" - Julian Tuwim
-----------------
Jacek SQ5MBM
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki – i nic nie słychać" - Julian Tuwim