SP5MAD pisze:
naprawdę ?
jak idziesz rano "do roboty"
(albo jak idziesz rano po bułki,mleko, bo jesteś ręcistą/emerytem)
nie ma na Twojej drodze żadnej przeszkody ?
przeszkody w którą byś przywalił i coś by Ci się przykleiło z powrotem ?
(retorycznie)
sp3mep pisze:
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Następny hamulcowy.
Włodek,SP5MAD.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Następny hamulcowy.
Włodek,SP5MAD.
naprawdę ?
jak idziesz rano "do roboty"
(albo jak idziesz rano po bułki,mleko, bo jesteś ręcistą/emerytem)
nie ma na Twojej drodze żadnej przeszkody ?
przeszkody w którą byś przywalił i coś by Ci się przykleiło z powrotem ?
(retorycznie)
Jakieś pokrętne tłumaczenie i ja nie rozumiem, jestem prosty
Nie pisze się - ręcistą, tylko - rencistą.
Włodek, SP5MAD.
P.S.
Nowe zdanie zaczyna się wielką literą.