W 2008 drugi raz wjechałem do CRO pierwszy raz na kemping w Omiś. Nie wiedziałem że jest cisza nocna , pogonili a więc pojechałem do Dalmacji na Pelejesac do Trpanj camp Vrilla. To była dobra decyzja 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home