sp9eno pisze:
Tak, eno ochłonął.
,,,,,,,,,,,,,
Do Adminów:
Dzięki za odwieszenie.
,,,,,,,,,,,,,,
Tak, eno ochłonął.
,,,,,,,,,,,,,
Do Adminów:
Dzięki za odwieszenie.
,,,,,,,,,,,,,,
moge sie mylić ale to (najprawdopodobniej)po moim wpisie
odwiesili Andrzeja,
super,
czyli normalnie ,
jak w życiu,
Andrzeja odwiesili a taki One(i half)% musiał czekać,(a to przecież takze(prawie) geniusz),
HF1D pisze:
,,,,,,,,,,,
1. Nikt tym ludziom nie powiedział „panowie są takie i takie przepisy i wcale nie chodzi, żeby uprzykrzyć Wam życie, tylko o to, że gdyby się coś stało to Wasze d… są chronione. Prokurator będzie pytał pod kątem przepisów, a nie chęci”
2. Jeżeli znajdzie się ktoś taki jak ENO, który o tym mówi to prościej okrzyknąć go wrogiem niż pochylić się nad tematem, że może coś jest na rzeczy.
,,,,,,,,,,,
,,,,,,,,,,,
1. Nikt tym ludziom nie powiedział „panowie są takie i takie przepisy i wcale nie chodzi, żeby uprzykrzyć Wam życie, tylko o to, że gdyby się coś stało to Wasze d… są chronione. Prokurator będzie pytał pod kątem przepisów, a nie chęci”
2. Jeżeli znajdzie się ktoś taki jak ENO, który o tym mówi to prościej okrzyknąć go wrogiem niż pochylić się nad tematem, że może coś jest na rzeczy.
,,,,,,,,,,,
Jurek daruj,
próbuje sobie wyobrazić Ciebie jak przy wjezdzie na ŁOŚ-a
stoisz i przybywającym na to ,hmmm,
jak to nazwałeś ?
"spęd" ?
próbujesz powiedzieć:
HF1D pisze:
„panowie są takie i takie przepisy i wcale nie chodzi, żeby uprzykrzyć Wam życie, tylko o to, że gdyby się coś stało to Wasze d… są chronione. Prokurator będzie pytał pod kątem przepisów, a nie chęci”
„panowie są takie i takie przepisy i wcale nie chodzi, żeby uprzykrzyć Wam życie, tylko o to, że gdyby się coś stało to Wasze d… są chronione. Prokurator będzie pytał pod kątem przepisów, a nie chęci”
nigdy nie byłem na tym "spedzie",
ale wiem że ludzie całkiem dobrze sie tam bawią,(i mi to nie przeszkadza ze tłoczą sie na 580m2)
obstawiam że może nie w "pierwszej trójce"
ale po pierwszej dziesiące Twój "wystep"by sie tam zakonczył,
dopuszczam że mogę sie mylic,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))