SQ5AAG pisze:
to może Cię przekona inny tekst, zapraszający na ŁOŚia:
[b]
"Witajcie
zapowiada się rekordowy ŁOŚ
Zapraszamy. Pogoda Extra. Super frekwencja.
*****ENO
Mek SP7VC
Jak widzisz Boguś, powietrze na ŁOSiu
podnosi "Hamski Spirytus" na wyższy lewel.
eno
to może Cię przekona inny tekst, zapraszający na ŁOŚia:
[b]
"Witajcie
zapowiada się rekordowy ŁOŚ
Zapraszamy. Pogoda Extra. Super frekwencja.
*****ENO
Mek SP7VC
Jak widzisz Boguś, powietrze na ŁOSiu
podnosi "Hamski Spirytus" na wyższy lewel.
eno
To tak samo jak nazywanie kolegów i koleżanek przebywających na Łosiu
HAMSKI SPIRYTUS - Alkoholicy - i teksty w stylu BUahahahahahah widze,że już grubo tam wódka się leje.
Jak ktoś ma takie problemy na słowo Alkohol to można się domyśleć że w przeszłości raczej nie wylewał za kołnierz a teraz albo mu zdrowie nie pozwala albo kasa się skończyła na szaleństwa.[/quote]
Ja nie mam dość przeszłości, żebym miał problemy z „niewylewaniem za kołnierz” czy żeby mi zdrowie nie pozwalało, a również uważam w ten sposób. Bo pić to trzeba umieć, a ci z „przeszłością” często nie umieją.