canis_lupus pisze:
Ja cały czas czekam aż prezes spełni swoją groźbę i skieruje w końcu te dwie dotyczące mnie sprawy do sądu. Jak na razie okazuje się, że chyba im czegoś brakuje...
Ja cały czas czekam aż prezes spełni swoją groźbę i skieruje w końcu te dwie dotyczące mnie sprawy do sądu. Jak na razie okazuje się, że chyba im czegoś brakuje...
A o którego prezesa ci chodzi tego nominalnego czy tego faktycznego?
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)