canis_lupus pisze:
Jeśli PZK nie chce współpracować to nie, obowiązku przecież nie ma.
A stawiając tak absurdalne żądania sami sobie wystawiają laurkę.
.... jakby mi PZK postawiło takie warunki żeby usiąść i pogadać
to bym to tylko wyśmiał.
Jeśli PZK nie chce współpracować to nie, obowiązku przecież nie ma.
A stawiając tak absurdalne żądania sami sobie wystawiają laurkę.
.... jakby mi PZK postawiło takie warunki żeby usiąść i pogadać
to bym to tylko wyśmiał.
Nie jest też wykluczone "drugie dno" w tej sprawie.
Trudny do spełnienia warunek konieczny, ma jedynie sprawić,
że to "sam" petent wycofa się ze swoich pomysłów współpracy.
.
jaQbek