Halooo!
CZY MNIE SŁYCHAC?????
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE TYLKO WYDAJE POZWOLENIA ZGODNIE Z WYPEŁNIONYM FORMULARZEM RA-5-i
A w formularzu trzeba jednoznacznie zadeklarować :"Częstotliwość odbiorcza (wejścia), Częstotliwość nadawcza (wyjścia)"
Wyjaśnienia ANONIMA SR1DMR są dla mnie NIEWIARYGODNE dlatego, że procedury
UKE są proste i przejrzyste az do bólu i oparte na jednej ustawie, dwóch rozporządzeniach i KTPCZ.
Ponadto, gdyby wnioskodawca nie ukrywał się za znakiem przemiennika to byłby bardziej
wiarygodny.Ale boi sie lub wstydzi pokazania swojego prawdziwego oblicza.
Jego wyjaśnienia bardzo łatwo sprawdzić.Wystarczy złożyć do UKE wniosek
o udzielenie informacji publicznej w sprawie wydawania licencji SR1DMR.
I UKE dostarczy skany wszystkich dokumentów całego procesu wydawania licencji.
Oczywiście zanonimizowane.
Popełnienie pomyłki to rzecz ludzka.
Ważne jest aby błąd był naprawiony.
Nawet walenie sie w piersi nie jest konieczne choć zawsze mile widziane i oceniane.
Ale zrzucanie winy na UKE to już spora nieodpowiedzialność i nieuczciwość.
UKE monitoruje to co się o Nich pisze w internecie.Także na PKI.
I takie głupie opinie o urzędzie niestety odbijają się później
na rozmowach z Urzędem w innych, ważnych dla radioamatorów sprawach.
Nie mówię o powstrzymaniu się od konstruktywnej krytyki /bo do tego każdy ma prawo/
ale o głupim "nie wiem, ale się wypowiem bo tak mi się wydaje".
Andrzej eno
CZY MNIE SŁYCHAC?????
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE NIE PRZYDZIELA CZĘSTOTLIWOŚCI AMATOROM
UKE TYLKO WYDAJE POZWOLENIA ZGODNIE Z WYPEŁNIONYM FORMULARZEM RA-5-i
A w formularzu trzeba jednoznacznie zadeklarować :"Częstotliwość odbiorcza (wejścia), Częstotliwość nadawcza (wyjścia)"
Wyjaśnienia ANONIMA SR1DMR są dla mnie NIEWIARYGODNE dlatego, że procedury
UKE są proste i przejrzyste az do bólu i oparte na jednej ustawie, dwóch rozporządzeniach i KTPCZ.
Ponadto, gdyby wnioskodawca nie ukrywał się za znakiem przemiennika to byłby bardziej
wiarygodny.Ale boi sie lub wstydzi pokazania swojego prawdziwego oblicza.
Jego wyjaśnienia bardzo łatwo sprawdzić.Wystarczy złożyć do UKE wniosek
o udzielenie informacji publicznej w sprawie wydawania licencji SR1DMR.
I UKE dostarczy skany wszystkich dokumentów całego procesu wydawania licencji.
Oczywiście zanonimizowane.
Popełnienie pomyłki to rzecz ludzka.
Ważne jest aby błąd był naprawiony.
Nawet walenie sie w piersi nie jest konieczne choć zawsze mile widziane i oceniane.
Ale zrzucanie winy na UKE to już spora nieodpowiedzialność i nieuczciwość.
UKE monitoruje to co się o Nich pisze w internecie.Także na PKI.
I takie głupie opinie o urzędzie niestety odbijają się później
na rozmowach z Urzędem w innych, ważnych dla radioamatorów sprawach.
Nie mówię o powstrzymaniu się od konstruktywnej krytyki /bo do tego każdy ma prawo/
ale o głupim "nie wiem, ale się wypowiem bo tak mi się wydaje".
Andrzej eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.