SQ5AAG pisze:
,,,,,,,,,,,,,
Zastanawiam Się tylko do czego Ci to potrzebne. Bo ja na łosiu byłem jak pisałem 10 razy i mnie to nigdy nie interesowało - nawet dalej mnie to nie interesuje. Do czego potrzebne Ci są takie informacje.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
,,,,,,,,,,,,,
Zastanawiam Się tylko do czego Ci to potrzebne. Bo ja na łosiu byłem jak pisałem 10 razy i mnie to nigdy nie interesowało - nawet dalej mnie to nie interesuje. Do czego potrzebne Ci są takie informacje.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
widzisz,
ja w przeciwienstwie do Ciebie nie byłem tam ani razu i nie przewiduję być,
jednak podobnie jak Ciebie, mnie nie interesuje dlaczego kto tam jedzie i ile wrzucił
do puszki,
przeciwnie,
jeśli ta impreza "pasi" wiekszosci to jest OK,
i nie żal mi części moich składek która
idzie "na tą imprezę,
przeciwnie,
mimo że tam nie będę moge coś tam do puszki dorzucić,
(strażnik z goncem mogą to sprawdzic w razie czego)
wydaje mi sie ze "problem"jest lekko inny,
widać że:
"jeśli jest spora grupa ludzi którym cos wychodzi ,
i którym całkiem pasuje jakieś spotkanie,przebywanie razem"
to należy bezwzględnie to
"rozpierniczyć",(może przejąć ?)
niestety ale jest całkiem spora grupa ludzi
dla których pierwszą myślą rano po przebudzeni jest myśl typu:
"jak by tu innym spier,,,,,,ć dzień "
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))