Forum Krótkofalarskie PKI

SP8TDX
14.04.2023 22:13:54

QTH: SIERAKÓW ŚLĄSKI
Posty: 740 #8072719
    sp9nrb pisze:

      sp9eno pisze:

        sp9nrb pisze:


        Andrzej wybacz ale przymknij się jako i ja to zrobiłem.

        Jak mawiała pani od polskiego "Chrystus świata nie zbawił a ja was polskiego nie nauczę"

        My PZK nie "zbawimy".
        ...
        JAK lol lol


      Józek,
      odejście w niebyt teraz to dla nich oznaka poddania się, kapitulacji.
      Postaram się być wstrzemięźliwy w aktywności na PKI,

      ale "realizację Kodeksu Hammurabiego" dopiero zaczynam.

      eno


    Panie Andrzeju to nie kapitulacja. To świadomość ograniczonych możliwości.

    1. Jeżeli zarząd i prezes uznali, że wyznaczenie odpowiedzialnego zdjęło z nich odpowiedzialność to się grubo mylą. Dalej obowiązuje ich odpowiedzialność z racji nadzoru.

    2. Niezbędne akta prawne są ogólnodostępne w internecie. Koniec dyskusji w tym temacie.

    3. Widziałem pożar zagajnika tak 300x150 m. 15-20 minut było po zagajniku. Widziałem pożar poligonu, gdzie teren był gaszony przez dwa dni. Zapach pożaru Rud Raciborskich był wyczuwalny w Tarnowskich Górach. Też wiem jak NS 10 spłonął w ciągu kilkudziesięciu sekund. A jakie jest tam zabezpieczenie? Może TDX napisze jak było organizowane biwakowanie w lesie. Chyba nie ma sklerozy i pamięta co musiało być zrobione?

    4. Sprawa toytoyek. Ile musi być oczek na 100 ludzi? przepisy BHP wyraźnie o tym stanowią. A może TOYTOYki są tylko dla dyrekcji aby im jakiś dzik tylka nie wylizał lub miłosnik im tej części ciała nie skopał?

    5. Pytanie o zabezpieczenie medyczne. Przecież oni mają tam zamiar spożywać. A do tego wielu z nich ma pesel równy peselowi wungla na Ślunsku. Pytanie jak chcą zabezpieczyć pierwszą pomoc? Może starodawną metodą zakopać chorego do ziemi aby ziemia chorobę wyciągnęła. Pamiętam organizację zabezpieczenia medycznego jednej z pielgrzymek, gdzie chyba na 5 kolumn pielgrzymkowych była jedna karetka pogotowia ratunkowego a w każdej kolumnie był lekarz lub sanitariusz (sanitariuszka) z torbą medyczną.

    Jak to wszystko było zorganizowane w zeszłym roku to widać po fakturach, które były opublikowane w necie.

    Co gorsza jeżeli coś się stanie, to My będziemy winni "krakali, krakali aż wykrakali"

    Inna sprawa, ze tym ludziom mówić o ich własnym bezpieczeństwie nie ma sensu. Oni już mają zakonotowane spożywanie i dobrze, że sarenek i tłustych nimf leśnych nie będzie bo by grzybek i garnek zawału dostali.

    Dość. Nie mój cyrk, nie moje małpy, nie mój problem. Wiem, że dobrymi radami piekło jest wybrukowane. Kto skorzysta i kto nie skorzysta to ich problem.

    Pozdrawiam ciebie Andrzeju i kolegów, którzy to niechcący (lub chcący) przeczytali.

    JAK







Mądralo weź poczytaj, bo nie masz o tym zielonego pojęcia (jak w wielu innych sprawach zresztą) ile edycji ŁOŚ-ia już się odbyło bardzo szczęśliwy

Aż się prosi napisać: NIE UCZ OJCA ROBIĆ DZIECI

No i odrób lekcje. Wielokrotnie Ci radziłem bardzo szczęśliwy
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!