Forum Krótkofalarskie PKI

SP5XMI
02.04.2023 20:42:47
QTH: Warszawa
Posty: 3445 #8069194
Si kju kontest
Gdy cała załoga uparcie robiła łączności w zawodach, pojechałem po zakupy. Przywiozłem cały bagażnik dóbr wszelakich, ale na wsi tak trzeba, zwłaszcza odkąd rodzice się gorzej czują. Gdy skończyłem pakować jedzenie do zamrażarki i lodówki, poszedłem zobaczyć jak tam wyniki.
- Eeee, weź, nikt nas nie woła, a propagacja jest. Porobiliśmy wszystko, co się na paśmie wychyliło i teraz pusto. Teraz tylko grzejemy jonosferę.
Nagle słyszę, że na 14MHz zgłosił się jakiś Francuz. Wszyscy, którzy mogli, na wyścigi dobiegli do radia i słuchają. Sygnał potężny, ale fatalnej jakości, gościu chrypi, jakby miał serio chorą krtań. Chwila i jest w logu. Zaraz potem na wodospadzie pokazał się następny sygnał. Też Francuz, ale ten z kolei najpierw gwizdał i wył rzewnie, najwyraźniej był to dźwięk niezbędny do strojenia wzmacniacza. Razem z bardzo specyficznym akcentem sprawiało to wrażenie, jakby był niespełna rozumu.
- Powiem wam, że ja już bardziej lubię to „oooolaaa” co nadają Włosi.
- Wiadomo. Wiem dlaczego tak jest. Po prostu tak powstała Francja.
- Ale jak?
- Gdy Rzymianie wypływali, żeby podbić Anglię, zostawili chorych i wariatów. I tych, co się bali kanału La Manche. Potem krew potomków została, genów nie wydłubiesz.
Ojciec ryknął znad radia:
- Dajcie spokój z tak beznadziejnymi żartami. To poważne zawody są!
- Tak, bo pietruszka zdrożała, dlatego poważne. Zakupy robiłem, to wiem.
- Wam to się kanarki we łbie lęgną!
- Bo nikt nas więcej nie woła, a wszystkich pozostałych zrobiliśmy. Chyba pora wyłączyć wzmacniacz. Przegon zrobiony, kolumna odpracowała, nie potrzebujemy tyle ciepła.
- Nie, nie i jeszcze raz nie. Jak się znowu zgłosi ktoś z USA to będziemy mieli tam dobry sygnał.
Z nudów odpalili transmisję na żywo z podkrakowskiej stacji kontestowej, tej co zaliczyła awarię sterownika od rotora.
- Ale by im się przydał stacker na dwudziestkę i te grabie na 21. Choć i tak słychać, że też brakuje im korespondentów.
- Ale mają psa, nogi im grzeje.
Tak sobie dyskutowali, oglądali, a tu nagle na siódemce słyszymy słabiutki sygnał – to maruda woła rumuńską stację na telegrafii. Ledwo go słychać.
- Ten znowu powiesił drut do sławojki czy co, bo go nie słychać.
Ojciec w formie, najwyraźniej wszystkie anteny to musi być drut i koniecznie do kibla, a nie do drzewa. Do dziś nie wiem dlaczego, ale skojarzenie celne, bo sygnał XMI był naprawdę gów…
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!