sp9nrb pisze:
Z tego wynika wniosek, że albo mógł być wyrokowcem albo klawiszem. Mógł być jeszcze prorokiem kontrolującym zasady odbywania kary. Ale o to go nie podejrzewam.
JAK
Z tego wynika wniosek, że albo mógł być wyrokowcem albo klawiszem. Mógł być jeszcze prorokiem kontrolującym zasady odbywania kary. Ale o to go nie podejrzewam.
JAK
Z tego wniosek, że jak umiem rozmawiać po angielsku, to jestem anglikiem. Wiedza na tym poziomie o więziennym folklorze mówi absolutnie o niczym