Chyba najwyższy czas aby prawo pisania na forum mieli ludzie licencjonowani czy to licencją nasłuchową czy też nadawczą. Osoby bez licencji mogły by pisać pod znakiem klubowym - czyli odpowiedzialność za nich ponosiłby ich klub. Czytać zaś mogą wszyscy.
Dlaczego tak? Widzę bezczelne wpisy anonimowych klakierów. To tak jak by do salonu wlazł obornikowy (nie mylić z oborowym) w stroju roboczym. Jeżeli ktoś nie umie wyartykułować swoich problemów to przynajmniej niech wybiera mądrych klakierów.
A pewien pan związany z przedłużeniem konstytucji powinien w końcu nauczyć się, że czasy "prawo to my" już dawno minęło. Jednocześnie przypominam, że w przypadku przełożonych prokurator, może im się dobrać do skóry, za to, że dopuścili do łamania prawa przez podwładnych.
JAK
Dlaczego tak? Widzę bezczelne wpisy anonimowych klakierów. To tak jak by do salonu wlazł obornikowy (nie mylić z oborowym) w stroju roboczym. Jeżeli ktoś nie umie wyartykułować swoich problemów to przynajmniej niech wybiera mądrych klakierów.
A pewien pan związany z przedłużeniem konstytucji powinien w końcu nauczyć się, że czasy "prawo to my" już dawno minęło. Jednocześnie przypominam, że w przypadku przełożonych prokurator, może im się dobrać do skóry, za to, że dopuścili do łamania prawa przez podwładnych.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)