Piotrek76 pisze:
Nie chodzi o to, że polskich, tylko że wszystkich polskich, co nie jest prawdą (nie reprezentują nawet większości)
mikrofalowiec pisze:
Gdyby PZK nie reprezentowało polskich krótkofalowców to chyba nazywało by się inaczej?
sp9ds pisze:
Właśnie rzecz w tym, że skoro PZK jest OPP oraz rości sobie prawa do "reprezentowania interesu wszystkich krótkofalowców" czy jak to tam było na spotkaniu Komisji w Warszawie, to nie, nie trzeba.
Właśnie rzecz w tym, że skoro PZK jest OPP oraz rości sobie prawa do "reprezentowania interesu wszystkich krótkofalowców" czy jak to tam było na spotkaniu Komisji w Warszawie, to nie, nie trzeba.
Gdyby PZK nie reprezentowało polskich krótkofalowców to chyba nazywało by się inaczej?
Nie chodzi o to, że polskich, tylko że wszystkich polskich, co nie jest prawdą (nie reprezentują nawet większości)
Idąc tym tropem to Polski Związek Wędkarski reprezentuje wszystkich wędkarzy, ale... Wśród wędkarzy są także kłusownicy, którzy są, niszczą i podkopują dołki pod ludźmi, którzy korzystają ze swoich pasji. Takich kłusowników PZK możesz spotkać między innymi w tym temacie. Żaden nie zrobił nic pozytywnego dla organizacji, do łosia nie dołożył nawet grama pomocy, ale krytykować będzie pierwszy i rozliczał kto i ile na tym zarobił. Ja bym raczej zadał pytanie ile i kto na tym Łosiu stracił czasu, prywatnych pieniędzy i nerwów na organizację.