sp9eno pisze:
Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5,39).
Doskonale rozumiem, że mówisz w swoim imieniu.
Ale dlaczego próbujesz mówić w moim?
Ja, jako przeciętny "polak katolik" wolę w tym konkretnym Łosiowym przypadku
korzystać z Prawa Hammurabiego:
"§ 196 Jeśli obywatel oko obywatelowi wybił, oko mu wybiją."
Albo bardziej zrozumiale:
"Nie będę udawał, że pada deszcz, jak ktoś pluje mi prosto w twarz.
Chamstwu należy się przeciwstawiać chamstwem, a nie kulturą osobistą.
Cham kultury nie pojmuje."
I jakby coś, to nie pisz, że to godzi w Twój interes,
"bo nie ja pierwszy rzuciłem kamieniem"
Wiec z żalami proszę do "tego pierwszego".
eno
SQ5AAG pisze:
Ja proponuję zamknąć wątek i cieszyć się że impreza się odbędzie. Przyjechać pogadać z kolegami o ile ktoś ma :-) napić się piwa upiec kiełbaskę i cieszyć się życiem i jak narazie jeszcze pokojem w kraju. Dać sobie już spokój z pływaniem w gnoju i szukaniem co kto komu i ile razy.
Ja proponuję zamknąć wątek i cieszyć się że impreza się odbędzie. Przyjechać pogadać z kolegami o ile ktoś ma :-) napić się piwa upiec kiełbaskę i cieszyć się życiem i jak narazie jeszcze pokojem w kraju. Dać sobie już spokój z pływaniem w gnoju i szukaniem co kto komu i ile razy.
Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5,39).
Doskonale rozumiem, że mówisz w swoim imieniu.
Ale dlaczego próbujesz mówić w moim?
Ja, jako przeciętny "polak katolik" wolę w tym konkretnym Łosiowym przypadku
korzystać z Prawa Hammurabiego:
"§ 196 Jeśli obywatel oko obywatelowi wybił, oko mu wybiją."
Albo bardziej zrozumiale:
"Nie będę udawał, że pada deszcz, jak ktoś pluje mi prosto w twarz.
Chamstwu należy się przeciwstawiać chamstwem, a nie kulturą osobistą.
Cham kultury nie pojmuje."
I jakby coś, to nie pisz, że to godzi w Twój interes,
"bo nie ja pierwszy rzuciłem kamieniem"
Wiec z żalami proszę do "tego pierwszego".
eno
Nie jestem tak elokwentny jak ty kolego. Znam jedno przysłowie.
Uderz w stół a kombinerki się odezwą.
Widzę ze personalnie poczuwasz sie tu do wszelkich komentarzy nawet jeśli nie są w prostej linii skierowane do Ciebie.
PS. Jakoś nigdy nie widziałem Cie na Łosiu byś pomagał stawiać wiatę - sprzątać i podcinać drzewka przed imprezą lub ładować wory ze śmieciami po imprezie.
Tak uprzedzę Twoje pytanie mnie też tam nie ma przed imprezą ale przyjeżdżam i bawię się świetnie nie kopiąc dołków pod organizatorami i ludźmi którzy tworzą najfajniejszą imprezę w SP. Widziałem wcześniej ze jesteś prezesem klubu. Czy zorganizowałeś choć raz imprezę o charakterze ogólnopolskim. Może tak może nie mnie na niej nie było i chyba nie mam ochoty nawet jeśli będzie zorganizowana być. Na całe szczęście wyszło że psy szczekają a karawana jedzie dalej. I oby jak najdłużej z pożytkiem dla wszystkich którzy przyjeżdżają by się pięknie bawić i spotkać.