Forum Krótkofalarskie PKI

sp9eno
10.03.2023 10:25:45

QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2808 #8060838
    sp6ryd pisze:

      sp9eno pisze:



      @sp3slu W sprawach kluczowych dla naszego ruchu warto byłoby mówić jednym głosem.

      Kpisz, czy o drogę pytasz?

      eno


    ale tu żadnego wielogłosu nie było ... przynajmniej na nagraniu, każdy z reprezentantów środowiska odniósł się, w zasadzie, do innej merytorycznie kwestii i nie skakał do gardeł przedmówcom. Trochę może trema zjadła, bo jasność wypowiedzi, stosowanie spójnego nazewnictwa, konkretne odniesienie do regulacji i zastosowanie merytorycznych argumentów wybrzmiewało chyba tylko w jednej wypowiedzi. Może w pisemnej wersji było lepiej. wesoły

    Mam pytanie do obeznanych: jaki statystycznie udział, w ramach wszystkich wysłuchań dot. tej ustawy (ilość wystąpień, czas, objętość zgłoszonych poprawek) dotyczył "służby amatorskiej" ? Na plus jeśli było nie było niszowe hobby wybrzmiało na równi z "profesjonalistami" choć obawiam się, że 'internetowcy' bardziej rozgrzewali emocje na sali.


Wielogłos jest cały czas.
Dla PZK, a dokładnie dla kierownictwa PZK są ważne inne sprawy, a dla dużej części środowiska inne sprawy.
Pycha kierownictwa organizacji jest tak wielka, że nie pozwala na jakiekolwiek rozmowy z innymi
i na jakikolwiek próbę porozumienia.
Oni nawet nie uważają za stosowne konsultować cokolwiek wewnątrz organizacji ani nawet
informować o swoich zamysłach.NIC, nula , zero. Nawet pro forma.

Każdy uczestnik wysłuchania miał do dyspozycji 2min.Można to było skoordynować
i przedstawić jako jeden blok.Tak zrobili to Ci trzej niezrzeszeni.
Są i inne "ciekawostki" ale to "kuchnia" o której Ci dwaj pierwsi nie maja pojęcia
i niech już tak zostanie.

Jurkowi SLU chodziło o to, że mówienie jednym głosem polega na tym, ze całe środowisko
powinno zdać się na pomysły przedstawiane przez JMRa i je z entuzjazmem akceptować.

A środowisko /wredne/ się na to nie zgadza.
Więc przy takich okazjach przedstawiciele PZK mogą sobie mówić bezkarnie, że występują
w imieniu całego środowiska , ale juz przy rozmowach roboczych występuje jaskrawo
zjawisko manipulowania nami przez władzę.
Władza często mówi to dogadajcie się, uzgodnijcie, a do tego czasu my wprowadzimy
swoje pomysły. I wprowadza na parę lat bo aktów prawnych nie zmienia się co roku.

Nie trzeba być wielkim mózgowcem aby zauważyć, że priorytetem "władzy PZK" jest trwanie.
Jak mówi Tetmajer, "aby buty nam śmierdziały, jak śmierdziały od stu lat".
No to "śmierdzą".
eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!