sp8mrd pisze:
Twoja pewność jest zadziwiająca?
Czy "odszczekasz" ją, gdy po powrocie ukażą się zdjęcia?
A może nie było czasu na robienie zdjęć i filmowanie, bo priorytetem było zrobienie QSO z tysiącami OM's, w warunkach zimowych, z minimalną liczbą przespanych godzin...?
Rob208 pisze:
tak myślałem
dokładnie tak
tak myślałem
Twoja pewność jest zadziwiająca?
Czy "odszczekasz" ją, gdy po powrocie ukażą się zdjęcia?
A może nie było czasu na robienie zdjęć i filmowanie, bo priorytetem było zrobienie QSO z tysiącami OM's, w warunkach zimowych, z minimalną liczbą przespanych godzin...?
Jak nie zauważyłeś zadałem wcześniej pytanie, a tu ironizowałem, nie wiem co tu odszczekiwać ?
Co do czasu... błagam nie rozbawiaj mnie... było ich tylu, że mieli pracować na 12 radiach, do tego zgodnie z tym co sami powiedzieli CW i FT8 jednocześnie jeden operator
Zatem nawet jak na dwóch radiach pracowało ich dwóch a dodatkowo jeden masował im stopy, a kolejny topił wodę na herbatę, a zwykle podobno byli na wyspie w min 4kę to jednak ten od herbary z nudów ulepiłby bałwana i zdjęć narobił jak głupi guzików... Patrząc zatem na obsadę to raczej wszyscy wypoczęli i się wyspali
Nie rozumiem tego uprawiania martyrologii, byli zwyczajnie nieprzygotowani. Do tego wyglądało to tak, że najpierw robili co mogli by znaleźli ich na paśmie tylko wpłacający powyżej 350$, a ostatnie dwa trzy dni to już nawet ogłaszali częstotliwości dla gawiedzi i robili co się dało.
Na to nakłada się HAMski spiryt gdzie wielkie anteny mając mało czasu mimo apeli robiły ile pasm i modulacji się dało - co pokazała wczoraj statystyka.
No i nie wszyscy muszą być zachwyceni