SlaveckM pisze:
No tak. Ale czy nie nalezy rozróżniać 90 dni pobytu od 90 dni "nadawania". Bo IMHO to nie to samo.
No tak. Ale czy nie nalezy rozróżniać 90 dni pobytu od 90 dni "nadawania". Bo IMHO to nie to samo.
Skoro zgodnie z umową krótkofalowiec z marszu" ma "uprawnienia" do nadawania w innym kraju i nie musi się starać o pozwolenie lokalnej administracji należy przyjąć, że zainteresowany korzysta z przywileju nadawania od chwili przekroczenia granicy.
Ideą zawartą w porozumieniu jest "niezawaracaniedupy" urzędnikom więc nie ma co drążyć i roztrząsać problemu a termin zapewne ustalono kompromisowo bo wakacyjny czy służbowy wyjazd rzadko kiedy trwa dłużej niż trzy miesiące. Nie analizowałem przeciętnej długości wizy turystycznej bo pewnie i ten czas mógł mieć znaczenie.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"