Nie ma się póki co czym jarać. Przed nimi najfajniejsza część wyprawy czyli desant. Cały czas prawdopodobny jest scenariusz, że pobujają się kilka dni na falach robiąc zdjęcia, a potem wrócą do domu. Jak wtargają graty na górę z zaczną nadawać to będziemy się martwić jak zrobić chociaż myślę, że problemu nie będzie.
VY 73! Tomek