sp9eno pisze:
Wiesiu,
odpisałem że ten argument dla mnie jest śmieszny i prawnie niewiążący.
Ale, że szanuję jako członek PZK dyrektywy swojej władzy, to pozyskam
tekst tej umowy z innego źródła.A mianowicie od Wójta Gminy Rudniki.
Skoro władze PZK tego pragną, to trudno.
Choć jak też napisałem,nigdy nie miałem zamiaru tej umowy zamieszczać
w internecie.
Tam w niej jest TYLE TAJEMNYCH INFORMACJI, ze ja bym ją od razu powiesił w BIP PZK
i zapomniał.
Tylko że niektórzy nie mogą życ bez tajemnych tajemnic.
Wtedy ciemnym ludem łatwiej się kieruje.
Cóż, życie.
eno
Wieslaw_ABG pisze:
Handel kojarzy mi si e z jakimiś sprawami finansowymi , może to być i tzw. barter czyli coś za coś ale przeważnie z korzyścią dla jednej strony... Rozumiem . że wielkie firmy mogą takie zastrzeżenia wnosić jak są to duże umowy ale takie małe PZK ? Może to jeszcze sprawa budowy Centrum PZK, choć i jak pamiętam w Warszawie też taki pomysł był... trochę to dla mnie sprawa owiana tajemnicą... warto to zdanie objaśnić i wyjaśnić... :-)
Wieslaw_ABG pisze:
W odpowiedzi z Zg PZK do Eno - "Z zastrzeżeniem zaniechania dalszej publikacji tejże ze względu na ochronę tajemnicy handlowej" - co to ma znaczyć?
W odpowiedzi z Zg PZK do Eno - "Z zastrzeżeniem zaniechania dalszej publikacji tejże ze względu na ochronę tajemnicy handlowej" - co to ma znaczyć?
Handel kojarzy mi si e z jakimiś sprawami finansowymi , może to być i tzw. barter czyli coś za coś ale przeważnie z korzyścią dla jednej strony... Rozumiem . że wielkie firmy mogą takie zastrzeżenia wnosić jak są to duże umowy ale takie małe PZK ? Może to jeszcze sprawa budowy Centrum PZK, choć i jak pamiętam w Warszawie też taki pomysł był... trochę to dla mnie sprawa owiana tajemnicą... warto to zdanie objaśnić i wyjaśnić... :-)
Wiesiu,
odpisałem że ten argument dla mnie jest śmieszny i prawnie niewiążący.
Ale, że szanuję jako członek PZK dyrektywy swojej władzy, to pozyskam
tekst tej umowy z innego źródła.A mianowicie od Wójta Gminy Rudniki.
Skoro władze PZK tego pragną, to trudno.
Choć jak też napisałem,nigdy nie miałem zamiaru tej umowy zamieszczać
w internecie.
Tam w niej jest TYLE TAJEMNYCH INFORMACJI, ze ja bym ją od razu powiesił w BIP PZK
i zapomniał.
Tylko że niektórzy nie mogą życ bez tajemnych tajemnic.
Wtedy ciemnym ludem łatwiej się kieruje.
Cóż, życie.
eno
I po co kolejny raz pisać głupoty o rzekomych tajemnicach ?
Swoją drogą będziesz kiedyś potrafił napisać "przepraszam" czy poprzestaniesz na "OK, zaspokoiłem ciekawość"