Dzięki Tomaszu,
że spełniłeś po części ten wpis z 24 sierpnia 2022 napisany w założonym przez siebie temacie:
Nawet kiedy przytaczano Ci w Twoim wątku konkretne wypowiedzi, opisywano fakty, to ich nie przyjmowałeś.
Poza tym Organizatorzy nie mają obowiązku niczego udowadniać.
To Ty masz problem, bo wymyśliłeś sobie, że będziesz w nieskończoność żądać dowodów i skarżyć się, że bez skutku, a po drodze pomijasz, odrzucasz zdanie, argumentację innych lub znikasz z wątku na kilka miesięcy, by na LDD obficie atakować w innych tematach.
Po co od kilku miesięcy bawisz się w adwokata?
Nikt już do tematu nie wraca - nawet EBM zamilkł i nie pyta o nowe wieści, chyba domyślając się, że może ich nie będzie (?).
W ten sposób można stan swojego zdrowia skutecznie pogorszyć i wtedy rzeczywiście aparat do mierzenia skaczącego ciśnienia jest wskazany.
Trzeba jednak pamiętać, że prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa - człowiek jest najważniejszy.
Moim zdaniem przeceniasz zapisy Statutu lub interpretujesz je błędnie.
Czy mógłbyś opisać na podstawie Statutu procedurę usunięcia z PZK osoby działającej na szkodę PZK?
Intrygujące podejście do życia - wywoływanie u innych strachu jako dobro (?).
Cieszę się, że piszesz o szacunku i będę się cieszył, jeśli nie będziesz tego szacunku stosował wybiórczo tylko dla niektórych osób.
A nie pomyślałeś o tym, że nie reagowanie na pomówienia, kłamstwa, bzdury... może być formą nie zniżania się do poziomu osób to czyniących.
Przecież jesteś oburzony na zabranie głosu w obronie własnej przez Organizatorów ŁOŚ, na wysłanie "straszaków" wobec działań na szkodę PZK itp.
Brak w tym logiki Tomaszu i w efekcie prowadzi takie myślenie i publiczne pisanie do niepotrzebnych działań prawnych zamiast dialogu.
Dziękuję za życzenia i wzajemnie - pełnego dobra, życzliwości, szczęśliwego 2023 r.
że spełniłeś po części ten wpis z 24 sierpnia 2022 napisany w założonym przez siebie temacie:
SQ5T pisze:
Piotrze SP8MRD, maila otrzymałem niestety nie było w nim telefonu. W ostatnich dniach jestem szczególnie mocno zabiegany pracując praktycznie od 8 do 24 (zawodowo i prywatnie). Jak tylko wygrzebię się z tej ilości pracy (pewnie jeszcze z 2 dni potrzebuję) to jak najbardziej się tutaj odniosę do tego co napisałeś gdyż preferuję dyskusje publiczne. W przypadku dyskusji prywatnych pojawiają się informacje których nie mogę wyjawić na światło dzienne i wtedy cała sprawa przechodzi do marudzenia zamiast działania i wprowadzania zmian.
Do wpisów innych tutaj też się odniosę na dniach, nawet nie mam czasu aby się zapoznać w tej chwili a każdy wpis jest dla mnie ważny
Piotrze SP8MRD, maila otrzymałem niestety nie było w nim telefonu. W ostatnich dniach jestem szczególnie mocno zabiegany pracując praktycznie od 8 do 24 (zawodowo i prywatnie). Jak tylko wygrzebię się z tej ilości pracy (pewnie jeszcze z 2 dni potrzebuję) to jak najbardziej się tutaj odniosę do tego co napisałeś gdyż preferuję dyskusje publiczne. W przypadku dyskusji prywatnych pojawiają się informacje których nie mogę wyjawić na światło dzienne i wtedy cała sprawa przechodzi do marudzenia zamiast działania i wprowadzania zmian.
Do wpisów innych tutaj też się odniosę na dniach, nawet nie mam czasu aby się zapoznać w tej chwili a każdy wpis jest dla mnie ważny
SQ5T pisze:
Burzenin - 9-11 września, prowadziłem dyskusję i nie mogłem się nie pojawić gdyż rozwaliłbym tym plany organizatora. Sam Piotr JMR w złym stanie zdrowia wybrał się na ŁOŚ (opierniczyłem Piotra dwa razy za to).
LDD w okresie o którym wspominasz - pojedyncze maile.
FB - pojedyncze komentarze.
Burzenin - 9-11 września, prowadziłem dyskusję i nie mogłem się nie pojawić gdyż rozwaliłbym tym plany organizatora. Sam Piotr JMR w złym stanie zdrowia wybrał się na ŁOŚ (opierniczyłem Piotra dwa razy za to).
LDD w okresie o którym wspominasz - pojedyncze maile.
FB - pojedyncze komentarze.
SQ5T pisze:
Spotkanie w Marysinie, już wtedy wyczerpany zdrowotnie, podjąłem się wycieczki w rodzinne strony aby pomóc rodzicom czym potem przypłaciłem zdrowiem ale tutaj nawet z łóżka szpitalnego bym się dźwignął.
Spotkanie w Marysinie, już wtedy wyczerpany zdrowotnie, podjąłem się wycieczki w rodzinne strony aby pomóc rodzicom czym potem przypłaciłem zdrowiem ale tutaj nawet z łóżka szpitalnego bym się dźwignął.
SQ5T pisze:
>,, która jest niejasną i niebezpieczną dla PZK
Co jest niejasne i niebezpieczne w moich wypowiedziach dla PZK? Pytanie o oskarżenia Marka SP9UO? Wskazanie otwartości? Wymogi formalności dla FB PZK? Wyrażenie swojej opinii w tematach ważnych dla PZK aby nie być pasywnym członkiem PZK?
>,, która jest niejasną i niebezpieczną dla PZK
Co jest niejasne i niebezpieczne w moich wypowiedziach dla PZK? Pytanie o oskarżenia Marka SP9UO? Wskazanie otwartości? Wymogi formalności dla FB PZK? Wyrażenie swojej opinii w tematach ważnych dla PZK aby nie być pasywnym członkiem PZK?
SQ5T pisze:
A dowodów szukam, szukam na to, że AM oraz ENO pomówili organizatorów ŁOŚ. Skoro pomówili to działają na szkodę związku a skoro działają na szkodę związku to powinni zostać wyrzuceniu zgodnie ze statutem. Finalnie tylko ENO dostał wezwanie przedsądowe (gdzie najprawdopodobniej był to straszak i nie zostaną podjęte żadne kolejne kroki) ale AM, współwinny odwołana ŁOŚ 2023 jakoś pisma nie dostał.
A dowodów szukam, szukam na to, że AM oraz ENO pomówili organizatorów ŁOŚ. Skoro pomówili to działają na szkodę związku a skoro działają na szkodę związku to powinni zostać wyrzuceniu zgodnie ze statutem. Finalnie tylko ENO dostał wezwanie przedsądowe (gdzie najprawdopodobniej był to straszak i nie zostaną podjęte żadne kolejne kroki) ale AM, współwinny odwołana ŁOŚ 2023 jakoś pisma nie dostał.
SQ5T pisze:
Czyli albo pomówienia są i nie działają one na szkodę PZK (więc pomówienia są prawdziwe) albo pomówień nie było (więc organizatorzy ŁOŚ 2022, w tym PZK, dopuściło się pomówień AM oraz ENO oskarżając ich publicznie o pomówienia).
Czyli albo pomówienia są i nie działają one na szkodę PZK (więc pomówienia są prawdziwe) albo pomówień nie było (więc organizatorzy ŁOŚ 2022, w tym PZK, dopuściło się pomówień AM oraz ENO oskarżając ich publicznie o pomówienia).
SQ5T pisze:
I na te pomówienia, o których piszą organizatorzy ŁOŚ 2022 szukam dowodów. Uciszenie mnie w tej sprawie jest bardzo proste - proszę, oto screen/link gdzie te pomówienia padły. Ale dlaczego tego organizatorzy ŁOŚ 2022 nie zrobili?
I na te pomówienia, o których piszą organizatorzy ŁOŚ 2022 szukam dowodów. Uciszenie mnie w tej sprawie jest bardzo proste - proszę, oto screen/link gdzie te pomówienia padły. Ale dlaczego tego organizatorzy ŁOŚ 2022 nie zrobili?
Nawet kiedy przytaczano Ci w Twoim wątku konkretne wypowiedzi, opisywano fakty, to ich nie przyjmowałeś.
Poza tym Organizatorzy nie mają obowiązku niczego udowadniać.
To Ty masz problem, bo wymyśliłeś sobie, że będziesz w nieskończoność żądać dowodów i skarżyć się, że bez skutku, a po drodze pomijasz, odrzucasz zdanie, argumentację innych lub znikasz z wątku na kilka miesięcy, by na LDD obficie atakować w innych tematach.
Po co od kilku miesięcy bawisz się w adwokata?
Nikt już do tematu nie wraca - nawet EBM zamilkł i nie pyta o nowe wieści, chyba domyślając się, że może ich nie będzie (?).
W ten sposób można stan swojego zdrowia skutecznie pogorszyć i wtedy rzeczywiście aparat do mierzenia skaczącego ciśnienia jest wskazany.
SQ5T pisze:
Ciekawe jest też to, że prezydium wolało postraszyć swoich członków wezwaniami przedsądowymi niż skorzystać ze statutu. Czyżby statut nie był ważny?
Ciekawe jest też to, że prezydium wolało postraszyć swoich członków wezwaniami przedsądowymi niż skorzystać ze statutu. Czyżby statut nie był ważny?
Trzeba jednak pamiętać, że prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa - człowiek jest najważniejszy.
Moim zdaniem przeceniasz zapisy Statutu lub interpretujesz je błędnie.
Czy mógłbyś opisać na podstawie Statutu procedurę usunięcia z PZK osoby działającej na szkodę PZK?
SQ5T pisze:
I nie muszę być politykiem z prześwietlonym życiorysem, nie muszę być gwiazdą ze zweryfikowaną autobiografią, nie muszę być osobną publiczną o której każdy zna najmniejszy szczegół aby domagać się dowodów na zarzucane czyny czy zmieniać na lepsze związek do którego należę. Mam do tego prawo więc korzystam.
I nie muszę być politykiem z prześwietlonym życiorysem, nie muszę być gwiazdą ze zweryfikowaną autobiografią, nie muszę być osobną publiczną o której każdy zna najmniejszy szczegół aby domagać się dowodów na zarzucane czyny czy zmieniać na lepsze związek do którego należę. Mam do tego prawo więc korzystam.
SQ5T pisze:
Jeżeli ktoś się mnie boi to dobrze, to znaczy, że ma coś nielegalnego za uszami co chce ukryć a "po znajomości", lewizny i złodziejstwa nie lubię i nie chcę, również w PZK. Więc działam. Członka organizacji, jak i jego zdanie, trzeba szanować.
Jeżeli ktoś się mnie boi to dobrze, to znaczy, że ma coś nielegalnego za uszami co chce ukryć a "po znajomości", lewizny i złodziejstwa nie lubię i nie chcę, również w PZK. Więc działam. Członka organizacji, jak i jego zdanie, trzeba szanować.
Intrygujące podejście do życia - wywoływanie u innych strachu jako dobro (?).
Cieszę się, że piszesz o szacunku i będę się cieszył, jeśli nie będziesz tego szacunku stosował wybiórczo tylko dla niektórych osób.
SQ5T pisze:
Uciszanie jest najgorszym wyjściem co doskonale widać po ciszy którą prezentuje prezydium w wielu sprawach. Aktualnie mogę śmiało stwierdzić, że zwykły Kowalski z ulicy, korzystając z obowiązującego prawa, dowie się więcej o działaniu PZK niż członek PZK (co pokazałem zapytaniem prezydium o ilość pism a po długim czasie milczenia zapytałem jeszcze raz, zapytaniem publicznym).
Uciszanie jest najgorszym wyjściem co doskonale widać po ciszy którą prezentuje prezydium w wielu sprawach. Aktualnie mogę śmiało stwierdzić, że zwykły Kowalski z ulicy, korzystając z obowiązującego prawa, dowie się więcej o działaniu PZK niż członek PZK (co pokazałem zapytaniem prezydium o ilość pism a po długim czasie milczenia zapytałem jeszcze raz, zapytaniem publicznym).
A nie pomyślałeś o tym, że nie reagowanie na pomówienia, kłamstwa, bzdury... może być formą nie zniżania się do poziomu osób to czyniących.
Przecież jesteś oburzony na zabranie głosu w obronie własnej przez Organizatorów ŁOŚ, na wysłanie "straszaków" wobec działań na szkodę PZK itp.
Brak w tym logiki Tomaszu i w efekcie prowadzi takie myślenie i publiczne pisanie do niepotrzebnych działań prawnych zamiast dialogu.
Dziękuję za życzenia i wzajemnie - pełnego dobra, życzliwości, szczęśliwego 2023 r.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo