RV12P2000 pisze:
Niby racja, ale trzeba być konsekwentnym. Skoro zasilacz trefnie uruchomiony, to żadne urządzonko nie wyciśnie zeń zeznań, choćby nawet zastosować protokół sturmfuhrera Stedtke, nie mówiąc o zwykłym power managemencie...
sp9ds pisze:
Ten zasilacz ma PMBus.
Ten zasilacz ma PMBus.
Niby racja, ale trzeba być konsekwentnym. Skoro zasilacz trefnie uruchomiony, to żadne urządzonko nie wyciśnie zeń zeznań, choćby nawet zastosować protokół sturmfuhrera Stedtke, nie mówiąc o zwykłym power managemencie...
Zasilaczowi do gadania wystarczy 230V. PMBus jest właśnie po to, żeby w razie trefnego uruchomienia czy padu można było się dowiedzieć dlaczego to się stało i w jakim stanie jest zasilacz.