Forum Krótkofalarskie PKI

sp2nas
16.11.2011 20:59:07

QTH: JO83SQ Chojnice
Posty: 1250 #803182
Też przerabiałem takie kondensatory. Blaszki ekstrahowałem przerobionymi specjalnie (poświęconymi w tym celu) szczypcami. Miały one takie "plaśkate" wąskie szczęki. Sama przeróbka mocno utkwiła mi w pamięci, bo wyciągając ostatnią blaszkę (nie wiem, czy z radości, że już po wszystkim czy też z uśpienia uwagi) rozciąłem sobie lewy palec wskazujący tak głęboko, że nie mogłem zatamować krwi... Pierwszy raz w życiu odczułem to, że może się człowiekowi w takiej sytuacji robić słabo... Ślad po tym wcięciu mam do dzisiaj (linie daktyloglificzne są w tym miejscu przesunięte względem siebie o pół szerokości...). Tak, że zalecam Kolegom ostrożność...smutny
W póżniejszych czasach praktykowałem takie czynności z kondensatorem jednosekcyjnym z RBM-ki. Był on zdecydowanie lepszej jakości (izolator statora był ceramiczny).
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss