Każdy sądzi według siebie. Ja bym wyczyścił najpierw radio, zrobił zdjęcie i dopiero sprzedał. Nawet nie chcę myśleć, co sobie pomyślał o sprzedającym, ten co dostał w paczce radio brudne, jak wyciągnięte z muszli klozetowej.
Ani jedno moje radio nie jest w takim stanie, nawet te, które są w samochodach.
Nawet nie chcę myśleć jaki masz syf w samochodzie. Prosiaki w nim wozisz, czy obornik?
No, jaki pan, taki kram.
Ani jedno moje radio nie jest w takim stanie, nawet te, które są w samochodach.
Nawet nie chcę myśleć jaki masz syf w samochodzie. Prosiaki w nim wozisz, czy obornik?
No, jaki pan, taki kram.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh