Mylisz tylko podstawowe rzeczy, ja nie mam nic do PZK, tylko do obsługi naziemnej tej organizacji. Ty stałeś się częścią zarządów i Twoje decyzje, lub ich brak przekładają się na ogólny marazm. Ja nie muszę się niczego czepiać , wy się o własne nogi potykacie. Nawet w poniedziałki nie ma komu oddziału otworzyć, to czego oczekiwać więcej. Dokonanie 5-letniego planu partyjnego to zakup kabla na Kamieńsk. Działo się. Grubo.
pozdrawiam
Tomek
SP7V
ex
SP7VS
Tomek
SP7V
ex
SP7VS